wtorek, 4 grudnia 2012

Jeszcze raz

Szczęście znaczy po prostu szczęście.
A najpiękniejszy dzień życia jest po prostu najpiękniejszy.
I to wystarczy.

Pewne chwile chciałoby się przeżywać od nowa i od nowa, lecz nie zawsze można. Wtedy pozostaje trzymać się jak najdłużej wspomnień, by móc spojrzeć w tył i poczuć to wszystko raz jeszcze. Tak nierzeczywiste i odległe jak sen. A jednak prawdziwe <3

Miło patrzeć, jak wszystko robi się lepsze.


Tak. Miałam się wziąć za prezent dla Pokemona (urodziny dawno temu), a zrobiłam zupełnie co innego. I gdzie tu logika?
Mimo wszystko z obrazu jestem stosunkowo zadowolona. Choć może to dlatego, że ostatnio zadowala mnie wszystko.



Interpretacja wszelka i dowolna.


Na koniec uwór, który kojarzy mi się z owym pięknym wieczorem.




Zamknąć oczy i znów tam być <3

22 komentarze:

  1. Jak dla mnie bomba. Twój najlepszy dotychczas rysunek i w nagrodę nie czepię się niczego :D choć co do mojej interpretacji - brakuje mi sufitu, ale ustalmy, że ten korytarz ma baardzo wysoki sufit ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach <3 w zasadzie to miała być przestrzeń, więc sufitu ani ścian nie ma. heh! to ci anomalia! XD

      Usuń
  2. Wow, świetnie narysowane z perspektywy *u* Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że szczęśliwy okres w Twoim życiu się zaczął... tylko pozazdrościć ^^ Lubię perspektywę, takie rysunki mają fajną głębię. Jelonka również od czasu do czasu słucham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mam nadzieję, że troche on potrwa i dziękuję :)

      Usuń
  4. Oł maj gad, boskie! *.* Cholernie mi się ta praca podoba, tymbardziej, że zachowałaś wszystko to, co powinnaś. :) Świetnie oddana głębia i to cieniowanie... <3 Biję brawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. woow... az mi sie w glowie zakrecilo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że nie z przerażenia :p

      Usuń
  6. Rysunek przezajebisty! Świetnie oddana perspektywa, jak się patrzy, to naprawdę widać tę głębię. No i świetne cieniowanie, jak zwykle zresztą;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnee *_* Malowane węglem czy mi się zdaje ;> Bardzo podoba mi sie twój blog obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) a no węglem :)

      Usuń
    2. Ja jakoś wole pastele od węgla xD Próbowałaś pastelami?? Polecam fajnie się cieniuje ;)

      Usuń
    3. próbowałam suchymi-rzeczywiście, fajnie, ale ja tam wolę czerń ;p olejne natomiast mi do gustu nie przypadły ;)

      Usuń
    4. Każdy ma swoje techniki ;)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę ci się linie nie schodzą w jeden punkt.

    OdpowiedzUsuń